Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Dyskusje na temat budowy gitar elektrycznych.

Moderatorzy: popik10, poco

Awatar użytkownika
slawekmod
Posty: 161
Rejestracja: 2019-02-28, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: slawekmod » 2020-02-13, 20:05

Mam Ibaneza JemJR- najtańsza gitarka z serii Jem. Po wyrównaniu progów jest bardzo wygodnym sprzętem do grania.
Jednak to tańszy instrument więc jak wiadomo osprzęt siłą rzeczy też jest tańszy. Postanowiłem zrobić upgrade zaczynając od mostka. Zagłębiłem się w internet i ludzie polecają mostek Gotoh GE 1996T w miejsce montowanego fabrycznie TRS-a.
Z mojego schodzi lakier Cosmo Black i wygląda to trochę kiepsko. Poza tym jakość tego mostka jest średnia. Struny powycinały bruzdy w chromie siodełek. Mostek nie wraca po wajchowaniu odrazu do poprzedniego położenia i delikatnie odstraja całość. W moim TRS-ie noże jeszcze mają warstwę miedzi na ostrzach (chrom już został starty) więc można by było przeszlifować tak ostrza żeby usunąć miękką miedź i może wtedy nie było by problemów z odstrajaniem ( tak sugerują użytkownicy TRS-ów)
Postanowiłem więc ze zakupię Gotoha i wymienię. Na sam mostek dostałem dobrą cenę więc zakupiłem wersję Gold jak w wyższych modelach Jem-ów.
Jest trochę pracy przy wymianie - muszę na frezarce zmniejszyć wysokość bloku oraz rozwiercić otwory na nowe tuleje w korpusie. To wszystko odbędzie się w sobotę. Opiszę co i jak było wykonywane.
Załączniki
20200213_1922182.jpg
20200213_192238[1].jpg
Awatar użytkownika
slawekmod
Posty: 161
Rejestracja: 2019-02-28, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: slawekmod » 2020-02-16, 09:58

No i most zamontowany. Przy okazji okazało się że pickguard jest lekko źle przykręcony (fabrycznie- do poprawy)
O ile frezowanie bloku i wyciągnięcie tulejek trzpieni mocujących most było banalne to reszta była drogą przez mękę.
Okazało się że oryginalne tuleje mają nie 10.8mm a 10.2mm średnicy. Tuleje gotoha mają 11.3mm. Nie było opcji żeby je wcisnąć w deskę bo do wybrania było by zbyt dużo materiału z dechy a same tuleje są położone blisko otworu na blok tremolo. W Gotohu 1996t rozstaw trzpieni wg. producenta to 74mm co nie jest do końca prawdą. Otóż żeby śruby na których wisi mostek nie wchodziły w wózki należy zastosować rozstaw 74.5mm ( ludzie w necie również zauważyli ten problem) Przy 74.5 mm wszystko jest tak jak trzeba.
Wracając do tulejek, jedynym rozsądnym rozwiązaniem było przetoczenie na 10.25mmi żeby było ciekawej to musiało być to zrobione mimośrodowo o 0.5mm. Dodatkowo musiały być skrócone o 7mm. Trzpienie zostały ustawione z odchyleniem 45st do zewnątrz ponieważ most należało też odsunąć od krawędzi pickguarda. Ponieważ moletki zostały podczas toczenia usunięte nalezało zrobić nowe. Zostały więc wykonane krawędzią ostrego pilnika. Następnie obie tuleje zostały osiowo wciśnięte w otwory przy pomocy tokarki ( oczywiście wyłączonej) Nie opisuję tu przymiarek samego mostu bo łącznie korekcje położenia tulejek zajęły ze 40 minut.
Co mogę powiedzieć- było warto. Most jest wykonany bardzo precyzyjnie. Wraca za każdym razem do tego samego położenia.
Na pewno mogę powiedzieć że zamiana mostu z TRS na Gotoh-a w tej JEM Jr na zasadzie "wyjmuję z pudełka i wymieniam" nie jest możliwa. Na oryginalnych tulejach i śrubach mostek Gotoh zawadzałby o dechę. Na zdjęciu widać nierówną szczelinę pomiędzy krawędzią mostu a pickguardem. Tak jak wspomniałem- most jest zamocowany prawidłowo. Nie przeszkadza tow graniu ale mnie trochę denerwuje więc zrobię korekcję samej maskownicy.
Załączniki
20200215_131334.jpg
20200216_091159.jpg
Awatar użytkownika
popik10
Moderator
Posty: 3759
Rejestracja: 2009-12-17, 12:46
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: popik10 » 2020-02-16, 10:11

Ale roboty masa, i trochę droga w jedną stronę z tym mostem.
Bez tokarki nie dał byś rady.
Awatar użytkownika
slawekmod
Posty: 161
Rejestracja: 2019-02-28, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: slawekmod » 2020-02-16, 10:28

Mogę założyć stary i będzie pasował na nowe tuleje i trzpienie ale nie mam w sumie zamiaru. Na starym miedzi i chromu jest tyle że trzeba by zeszlifować noże do stali żeby most wracał do tego samego położenia. Miałem to zrobić ale odpuściłem. Wystawiłem stary most na aukcję za małe pieniądze bo szkoda wyrzucić a komuś się może przydać. Parę fotek starego mostka ( co ciekawe to podobnej jakości są stosowane w Ibanezach js) Sam oceń jakość (albo jej brak)
Załączniki
20200216_091310.jpg
20200216_091434.jpg
20200216_091443.jpg
20200216_091550.jpg
20200216_091604.jpg
Awatar użytkownika
popik10
Moderator
Posty: 3759
Rejestracja: 2009-12-17, 12:46
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: popik10 » 2020-02-16, 17:06

Kłopot polega na tym że oni chyba tego nawet nie ulepszają. Jaka się stał trafi tak jadą. A to powinno być z czegoś twardszego. Albo chociaż hartowane indukcyjnie.
Awatar użytkownika
slawekmod
Posty: 161
Rejestracja: 2019-02-28, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: slawekmod » 2020-02-16, 17:45

Kiepsko to wygląda. Tam siła jest ogromna i skupiona może na powierzchni ułamka mm2. W przeliczeniu siły na cm2 pewnie wyszło by kilkaset kilo jak nie więcej. Czekam jeszcze na siodełko gotoha które zamówiłem bo to z gitary wygląda pod względem jakości podobnie do mostu. Z nim też będzie trochę zabawy. Ze wstępnych pomiarów wynika że będę musiał zaślepić oryginalne otwory mocujące siodełko w gryfie a potem nawiercić nowe. Co prawda nie jestem lutnikiem ale podejdę do tematu jako modelarz :D
Awatar użytkownika
slawekmod
Posty: 161
Rejestracja: 2019-02-28, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wymiana mostu tremolo w Ibanez Jem Jr

Post autor: slawekmod » 2020-02-19, 17:12

Dotarło siodełko blokowane Gotoh GHL 2. Szerokość 43mm. Jakość bardzo dobra. Oczywiście zupełnie inny rozstaw otworów pod wkręty mocujące do gryfu. Po odkręceniu oryginalnego siodełka okazało się że nie przylegało ono idealnie do płaszczyzny gryfu ponieważ ktoś nie zabezpieczył tego miejsca podczas malowania główki ani nie usunął resztek farby. No cóż, zeszlifowałem farbę wyprowadzając idealną płaszczyznę. Potem rozwierciłem otwory po wkrętach na srednicę 3mm i wkleiłem kołeczki. Po wyschnięciu kleju ponownie przeszlifowałem płaszczyznę, wytrasowałem otwory i wywierciłem nowe otwory o średnicy 3mm (wkety 3,5mm). Oczywiście otwory są prostopadłe do płaszczyzny. Następnie przykręciłem siodełko, założyłem struny i przyszedł czas na montaż belki dociskającej struny (string retainer bar) No i jak zwykle porażka. W mojej gitarze rozstaw wkrętów mocujących ten element to 30mm, Gotoh robi w swoich elementach 28.5mm. No cóż, zostawiłem stary. Zamówiłem na ebayu belkę Floydrose ponieważ ma ona właśnie rozstaw 30mm a szerokość całkowitą 45mm czyli tyle ile mi potrzeba. Nie będę zostawiał tej cosmo blac bo jak już coś robić to do końca. Nie myślałem nawet że wyłożę się na takim elemencie. W zasadzie mam radius 400mm więc siodełko z FR i tak by mi nie podeszło (belka jest w komplecie z siodełkiem ale radiusy siodełek FR są mniejsze i dlatego wybrałem Gotoha)
Załączniki
20200219_165238.jpg
ODPOWIEDZ