Przyrząd do bindingu i purflingu

Dyskusje na temat narzędzi używanych w lutnictwie.

Moderatorzy: popik10, poco

poco
Moderator
Posty: 3993
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: poco » 2019-09-13, 21:13

Ja kupiłem takie frezy w Brico, ale z trzpieniem 8 mm.
I tu ciekawostka przyrodnicza, albowiem mogę tym samym założyć łożysko na trzpień i mieć frez z łożyskiem górnym, a do tego średnice zewnętrzne 16,19,22,24,28. Tulejka redukcyjna na śrubę do tego łożyska na frezie i te same łożyska zakładamy na dół.
Co do grzania się łożysk, to sprawa całkowicie normalna, albowiem obroty robią swoje. Dlatego ja robię myk polegający na usunięciu smaru z bieżni łożyska i zapodanie kropelki oleju syntetycznego.
Smar wprawdzie ułatwia toczenie się kulek, ale jego gęstość stwarza opory, które powodują grzanie się.
Starajmy się kupować łożyska tzw. wysokoobrotowe ZZ (osłony bieżni) z luzem C3 ( osłony RS nie są polecane , bo bardziej się grzeją), a do tego zabezpieczajmy dodatkowo od strony styku z frezem krążkiem z tkaniny, który pełni rolę filtra i odrzutnika pyłu.
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
Awatar użytkownika
Mirek Sadowski
Posty: 60
Rejestracja: 2019-08-05, 13:51
Lokalizacja: Brzeg

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: Mirek Sadowski » 2019-09-13, 22:30

Moje chińskie łożyska nie grzały się normalnie, wszystkie są oczywiście ZZ, po kilku sekundach pracy były Z, a potem całkiem oddzieliła się zewnętrzna bieżnia.
Mordorus
Posty: 431
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: Mordorus » 2019-09-14, 08:46

Znalazłem kiedyś na necie frez do bindingu i purflingu wyprofilowany na jednym narzędziu jak znajdę go to kupię na testy. Jednym przejazdem masz dwa rowki robione.
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
Mirek Sadowski
Posty: 60
Rejestracja: 2019-08-05, 13:51
Lokalizacja: Brzeg

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: Mirek Sadowski » 2019-09-14, 09:30

Dla mnie nie było by to dobre rozwiązanie, bo oszczędność czasu niewielka a znaczne ograniczenia:
- stała szerokość purflingu + bindingu.Trzeba by mieć conajmniej trzy frezy ( wierzch, spód i gryf) bo przeważnie robię purfling topu szerszy niż tyłu, a na gryfie sam binding.
-przy dojeździe do klina (zdjęcie) frezując binding przerywam i podnoszę frez o 1,5 mm by potem wyrobić ręcznie połaczenia "struny kontrastowej". Przy wyprofilowanym frezie w tym miejscu musiałbym ręcznie dziergać rowek na topie bo podnosząc frez o 1,5mm była by przerwa.
-byłbym skazany na jedną szerokość listew do bindingu
-kąt między boczkiem a tyłem gitary w żądnym punkcie nie jest kątem prostym i jest zmienny na obwodzie gitary, więc frezując tym frezem na stałą głębokość purflingu uzyskasz znaczne różnice w wysokości bindingu.
Załączniki
IMG_20181015_210559.jpg
IMG_20181015_210826.jpg
IMG_20181016_203627.jpg
poco
Moderator
Posty: 3993
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: poco » 2019-09-14, 17:52

powiem Wam koledzy tak.
Ten rozważany frez najlepiej nadaje się do bindingu, natomiast do purflingu już niekoniecznie i to z powodu głównie jego średnicy. Ta średnica powoduje, że frezując jego dolną i czołową krawędzią pod purfling zawsze będzie ciął nierówno, a nawet podrywał materiał po stronie przeciwnej niż kierunek wejścia. Ten ślizg w płaszczyźnie pionowej skupiony w okolicy osi trzpienia nie uwzględnia różnic w miejscu wejścia i wyjścia narzędzia z materiału, gdyż stanowi punkt, nie płaszczyznę, która by uśredniała nierówności.
Ja mimo wszystko skłaniam się do rozwiązania ustawiania dystansu z wykorzystaniem dołączanej do kompletu rolki dystansowej. którą mocuje się pod frezem, a do frezowania używać frezów palcowych.
Takie rozwiązanie zastosowano systemowo np. tutaj https://allegro.pl/oferta/frezarka-jedn ... 7451859207 lub tutaj dobrze widoczne https://allegro.pl/oferta/frezarka-jedn ... 7769055450
Ten temat już kiedyś kminiliśmy dosyć dogłębnie, tu na forum.
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
Awatar użytkownika
Mirek Sadowski
Posty: 60
Rejestracja: 2019-08-05, 13:51
Lokalizacja: Brzeg

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: Mirek Sadowski » 2019-09-14, 22:14

poco pisze:
2019-09-14, 17:52
powiem Wam koledzy tak.
Ten rozważany frez najlepiej nadaje się do bindingu, natomiast do purflingu już niekoniecznie i to z powodu głównie jego średnicy. Ta średnica powoduje, że frezując jego dolną i czołową krawędzią pod purfling zawsze będzie ciął nierówno, a nawet podrywał materiał po stronie przeciwnej niż kierunek wejścia. Ten ślizg w płaszczyźnie pionowej skupiony w okolicy osi trzpienia nie uwzględnia różnic w miejscu wejścia i wyjścia narzędzia z materiału, gdyż stanowi punkt, nie płaszczyznę, która by uśredniała nierówności.
Ja mimo wszystko skłaniam się do rozwiązania ustawiania dystansu z wykorzystaniem dołączanej do kompletu rolki dystansowej. którą mocuje się pod frezem, a do frezowania używać frezów palcowych.
Takie rozwiązanie zastosowano systemowo np. tutaj https://allegro.pl/oferta/frezarka-jedn ... 7451859207 lub tutaj dobrze widoczne https://allegro.pl/oferta/frezarka-jedn ... 7769055450
Ten temat już kiedyś kminiliśmy dosyć dogłębnie, tu na forum.
Pozdrawiam, Ryszard
Rozwiązanie z rolką wymaga jeszcze utrzymania frezarki w pionie , więc albo rozwiązanie podobne do mojego ograniczające ruch frezarki do pionu, albo dorobienie regulowanego odpowiednio do ustawienia rolki "ślizgu" trzymającego frezarkę wzdłuż boku.
Rozwiązanie z rolką ma jeszcze jedną wadę , przy braku doświadczenia i szerokim purflingu wyraźne jest już "falowanie" szerokości spowodowane nieprostopadłym prowadzeniem frezarki - chodzi o to by płaszczyzna zawierająca osie freza i rolki była prostopadła do płąszczyzny boku w punkcie styku z rolką. Oczywiście można przejechać kilka razy i poprawić ale i tak nie gwarantuje to że będzie ok.
poco
Moderator
Posty: 3993
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: Przyrząd do bindingu i purflingu

Post autor: poco » 2019-09-14, 22:57

Pełna zgoda. Niemniej jednak działania narzędziami ze stosownym efektem jest uzależnione od doświadczenia, więc jak mawiają uczeni Indianie, powtarzanie jest drogą do doskonałości. ;-) :-D
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
ODPOWIEDZ