Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Na każdy temat ...

Moderator: poco

Awatar użytkownika
PiotrCh
Posty: 4302
Rejestracja: 2013-02-12, 00:04
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: PiotrCh » 2021-08-30, 21:21

Ważne żeby klej wypłynął, nie trzeba dofasolić :)
pozdrowienia
Piotr
Awatar użytkownika
SebastianL
Posty: 707
Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: SebastianL » 2021-08-30, 21:21

To po co te grubsze? ;)

Swoją drogą, jak kiedyś będę miał większy warsztat, to również sobie takie stanowisko dociskowe zrobię. Obecnie bardziej pasują mi ściski o dużym wysięgu.
Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-08-31, 06:41

Te grubsze po to by docisnąć w najtrudniej dostępnym miejscu gdzie np. solera ma max. głębokość lub belka w jednym miejscu musi zejść nieco głębiej bo jest soczewka (okolice otworu rezonansowego) a przy bokach jest bardziej płasko. Tam czasem muszę dać dużo rozpórek by wycisnąć klej i dopasować belkę do płyty a jak jest dużo rozpórek to ciężko wsadzić rękę a mam duże łapska więc zamiast sześciu wstawię trzy i będzie mi łatwiej manewrować.
Załączniki
CFDE3A38-6A5F-4708-B9DA-69A28CDFAA9E.jpeg
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
SebastianL
Posty: 707
Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: SebastianL » 2021-08-31, 07:26

Ach, rozumiem, chodzi o dociskanie grubych belek iksa. Myślałem że je się dopasowuje przed klejeniem.
Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-08-31, 07:36

Belek się nie dopasowuje tylko dociska w uformowanej solerze. Klej i profil solery nadają minialne wygięcie w określonych częściach topu tworząc sklepienie, które zwiększa wytrzymałość mechaniczną układu i wprowadza wstępne naprężenie o czym wiele razy rozmawialiśmy a co ma wpływ na rezonans membrany jaką jest top.
Belki mają się dogiąć do kształtu płyty podobnie jest z boczkami dlatego tak ważna jest solera i forma w gitarze to nie jest tylko plac montażowy jak myśli wielu, tu zgrywają się wszystkie osie i wymiary oraz wprowadza się wstępne naprężenia. Jak bez formy to zrobić a no nie da się bo posypią ci się wszystkie wymiary i osie kiedy zaczniesz dociskać różne elementy.
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
SebastianL
Posty: 707
Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: SebastianL » 2021-08-31, 08:11

Janie, ja wiem że się dociska, ale dotychczas sądziłem, że tylko niskie żebra. Tak wysokie belki nauczyłem się kształtować przed przyklejeniem. Tak czy siak, skoro działa, to chyba nie powinienem marudzić.
Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-09-05, 15:51

W tempie super ekspresowym powstało takie oto mieszadło do smażenia śliwek w ogromnym garze. Domowa kuchnia takowego nie posiadała a otrzymane dwa wiaderka śliwek jakoś trzeba przerobić. Można powiedzieć, że to prawie lutnicze mieszadło do śliwek 😋 no bo powstało w warsztacie lutniczym i przy pomocy lutniczych narzędzi 🤣
Załączniki
AAA00955-075A-4EEA-9F6F-DDEBA0F1BC3A.jpeg
74059FA9-2355-40DE-8FB7-F90A61182309.jpeg
73D66279-AD2C-48A0-88E6-EA4D314CFE9D.jpeg
D6A1982B-5615-4353-97FD-06A907B3595D.jpeg
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
Waldzither9
Posty: 1156
Rejestracja: 2018-04-18, 23:05

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Waldzither9 » 2021-09-05, 16:19

Dzisiaj "rowerzyłem" przez polskie wsie i osady i zdałem sobie sprawę ile jest przydrożnych jabłonek sadzonych przed dekadami i które co roku dają jabłka o starym niepowtarzalnym aromacie, a których nikt nie zbiera, są też grusze.
Przypomniał mi się reportaż francuskiej telewizji o tym jak co roku społeczność całej wsi nie pamiętam Akwitanii czy Normandii zbiera się aby odbyć rytuał wspólnego robienia konfitury jabłkowej lub gruszkowej. Społeczność dzieli się na zbieraczy i przetwarzaczy, zbieracze wchodzą na bardzo wysokie i stare drzewo i trzęsą albo szarpią za liny przeczepione do gałęzi, reszta z płachtami trzymanymi w rękach trzyma je metr nad ziemią aby się nie obiły o grunt, to olbrzymie płachty.
potem owoce w koszach wędrują do stodoły, a tam społeczność pozbawia je z ćwiartek : koszyków nasiennych ogonków i tego z drugiej strony.Miąższ ze skórkami jest plasterkowany i podgrzewany w dużym garze z dodaną wodą na dnie aby się nie przypaliło.
Gdy jest maziowate rozdrabnia się takim dużym mikserem z metalową końcówką, aby skórki nadające aromat całości nie wchodziły potem między zęby. Gdy dżem jest gotowy każdy dostaje swój "share" (czyli udział) w wiadrze i sobie w domu dosładza i słoikuje. Podobno tak dobre że robią to chętnie co roku przy okazji integrując się z sąsiadami...
Stare dobre odmiany z aromatem skórek to nie to co dżem z zakładu przemysłowego.
Pozdrawiam Andrzej
Awatar użytkownika
Piniu
Posty: 2892
Rejestracja: 2011-02-15, 21:24
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Piniu » 2021-09-05, 16:24

Fakt. Też roweruję i też to widzę. Przy drodze w jednym miejscu rosły morwy i rowerzysci sie zajadali. A w ten weekend jest u nas swieto sliwki i w wielkim garze powidla robia.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-09-05, 17:15

Dla mnie powidła ze śliwek smażonych przez kilka dni na ciemnobrązową masę to smak dzieciństwa. Takie powidła robiły obydwie Babcie i Mama. Teraz sami smażymy kilka dni powidła i zajadamy się nimi w zimie. Kupowane nawet te najlepsze nigdy nie zbliżyły się nawet do tych domowych. Ja dostaję Węgierki takie małe fioletowo czarne prawie od mojej koleżanki co roku, ich zapach jest magiczny.😋
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
PiotrCh
Posty: 4302
Rejestracja: 2013-02-12, 00:04
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: PiotrCh » 2021-09-26, 18:22

A ja odrabiam lekcję z wykańczania spalted maple - czyli klonu o strukturze tak paskudnej w obróbcie i wykończeniu - że aż strach :)

Wróciłem do strata thinlina, który pod truoilem udawał, że wszystko jest w porządku. Nie było w porządku. Nieustabilizowany spalted daje pod każdą powłoką efekt skórki pomarańczy. Więc zdarłem z niego truoil i zabrałem się za stabilizację. Użyłem CA i szelaku z pumeksowaniem. Stabilizacja, szlif, stabilizacja szlif i w kółko, aż powierzchnia nie zrobiła się gładka jak pupa. Teraz polituruję ten top i idzie na prawdę dobrze.
Załączniki
top1m.jpg
top2m.jpg
pozdrowienia
Piotr
Awatar użytkownika
SebastianL
Posty: 707
Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: SebastianL » 2021-09-29, 08:24

Choć obecnie pracuję nad trzema instrumentami, to w planach mam już kolejne. Zanim się zacznie prace, pierw należy nabyć odpowiedni materiał, a ten potrzebuje czasu, nim będzie można zacząć go obrabiać.

Postanowiłem zbudować sobie gitarę akustyczną ze stalowymi strunami. Znalazłem fajny plan w sieci, gitary która pasuje mi wymiarowo. Typowy dreadnought jest na mój gust za duży i nie bardzo wizualnie pasują mi płaskie rejony w talii oraz przy łączeniu gryfu. Co ciekawe, to od tego typu dużej gitary zaczynałem naukę w lipcu 2004 roku.

Ożebrowanie będzie tradycyjne typu X, ale montaż wykonam metodą hiszpańską na solerze, gdyż takiej metody jestem nauczony.
Załączniki
plan.png
Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-09-29, 08:28

Chcesz gryf robić z hiszpańską stopą czy łączony na wpust?
Pozdrawiam Janek
Awatar użytkownika
SebastianL
Posty: 707
Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: SebastianL » 2021-09-29, 09:02

Dokładnie tak jak gitarę klasyczną, z hiszpańską stopą.
Awatar użytkownika
Jan
Posty: 1924
Rejestracja: 2017-05-11, 19:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: Co się dzieje w waszej kastom-szopie

Post autor: Jan » 2021-09-29, 09:08

:-) takie rozwiązanie jest trudniejsze jednak w opinii wielu lutników stanowi lepsze połączenie, które daje znacząco lepsze walory dźwiękowe.
Pozdrawiam Janek
ODPOWIEDZ