TBX control do basu

Pickupy , preampy , lutowanie , schematy

Moderatorzy: popik10, poco

Awatar użytkownika
OMSON
Posty: 9
Rejestracja: 2013-06-14, 11:47
Lokalizacja: Lublin

TBX control do basu

Post autor: OMSON » 2017-07-18, 20:51

Eksperymentował ktoś może z tym układem do basu?
https://www.premierguitar.com/articles/ ... Mod_Part_2
Jakie wartości kondensatorów/rezystora polecacie?
Niepewność jest pewna, bezkres oczywisty, autorytety są złudne a "nie ma" - jest!
poco
Moderator
Posty: 3993
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: TBX control do basu

Post autor: poco » 2017-07-18, 21:14

Albo coś nie załączyłeś - schemat, który ma być przedmiotem rozważań, albo .... :-o
Na podstawie jednego zdania nic nie pomożemy.
Pozdrawiam, Ryszard

No. załączył się link :-D
via vita curva est
Awatar użytkownika
OMSON
Posty: 9
Rejestracja: 2013-06-14, 11:47
Lokalizacja: Lublin

Re: TBX control do basu

Post autor: OMSON » 2017-07-19, 09:22

Hehe, ja to miałem wyobrażenie, że tutaj znacie wszystkie myki - szczególnie wariacje na temat starych rozwiązań Fullertona czy Fendera ;)
Niepewność jest pewna, bezkres oczywisty, autorytety są złudne a "nie ma" - jest!
poco
Moderator
Posty: 3993
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: TBX control do basu

Post autor: poco » 2017-07-20, 16:49

To co napisałeś odnosi się do Twojego basu, a to wcale nie jest pewne, czy dokonując proponowanych przez userów zmian uzyskasz to czego oczekujesz.
Nie znajdziesz dwóch identycznych basów, jak i nie uzyskasz jednoznacznej odpowiedzi, czy ten kształt gryfu jest tym najlepszym.
To zawsze są wybory indywidualne muzyka, bo zważ, że i tak wszystko kończy się na kręceniu gałami na wzmaku.
Proponuję, abyś wzorem innych tu obecnych i piszących podjął próbę własnej konfiguracji rezystorów i kondziołków w układzie gitary z jednoczesnym odsłuchem na Twoim sprzęcie.
To co jest w schematach fabrycznych, to jest model/wzór , a Ty możesz sobie dalej modyfikować go wg własnego uznania.
Pamiętać zawsze należy, że to co usłyszysz z głośnika jest sumą jakości samej gitary, jej elektroniki (przetworniki i reszta), wzmacniacza (krzem, lampa)i głośników oraz Twoich wrażeń słuchowych.
Ale sądzę, że tego już nie wypada Tobie przypominać.
Zatem, kondziołki, potki, rezystory w dłoń i do przodu!
Tuszę, iż sobie spokojnie sam poradzisz, bo nie ma to jak własne doświadczenie.
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
ODPOWIEDZ