Sprawdzenie sprawności przetwormika piezo

Pickupy , preampy , lutowanie , schematy

Moderatorzy: popik10, poco

łysy32
Posty: 22
Rejestracja: 2012-10-18, 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Sprawdzenie sprawności przetwormika piezo

Post autor: łysy32 » 2012-10-22, 18:35

Witam wszystkich
Mam pytanie dotyczące przetwornika piezoelektrycznego a konkretnie czy jest jakiś patent na sprawdzenie jego sprawności.Mam do dyspozycji w warunkach domowych jedynie miernik uniwersalny.Ewentualnie gdyby jakoś dało się sprawdzić w inny sposób to oczywiście mam piec gitarowy.
łysy32
Posty: 22
Rejestracja: 2012-10-18, 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: łysy32 » 2012-10-23, 14:11

To może z innej beczki.Czy piezoelektryczny przetwornik z gitary elektroakustycznej podpięty bezpośrednio do pieca z pominięciem preampa aktywnego w tejże gitarze powinien zgrać.Liczę się ze słabym sygnałem ale to by mi dało odpowiedź czy piezo w ogóle jest sprawne.Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam Krzysiek
Awatar użytkownika
palisander
Posty: 1003
Rejestracja: 2009-04-17, 12:55
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: palisander » 2012-10-23, 14:38

Zagra jeśli jest dobry.
podstawa to dokładność
poco
Moderator
Posty: 4259
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Post autor: poco » 2012-10-23, 15:25

Łysy. Przetwornik piezo działa tak jak iskrownik w zapalniczce piezo. Jeżeli podłączysz go do wzmaka, miliwoltomierza, to pukniecie w niego spowoduje powstanie napięcia i usłyszysz go w głośniku lub wychyli się wskazówka miernika.
Dawniejsze gramofony miały wkładki właśnie piezo i myśmy przy ich pomocy nagłaśniali gitary pudlane. :lol: To działało i było głośno słyszalne.
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
łysy32
Posty: 22
Rejestracja: 2012-10-18, 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: łysy32 » 2012-10-23, 16:01

Jak będę w domu to sprawdzę i jak będzie sprawny to odświeżę temat pourywanych kabli preampu bo buczy jak na zwarciu.Volume i potki od tone działają i reagują właściwie .Zmienia się nasilenie szumu i barwa natomiast po podłączeniu piezoprzetwornika efekt z głośnika jest jak przy zwartym palcami wtyku jack kabla podpiętego do piecyka i dlatego muszę się upewnić czy samo piezo nie robi zwarcia zanim rozbiorę dopiero niedawno poskładany preamp. Dzięki za podpowiedzi
Krzysiek
Awatar użytkownika
Makowy
Posty: 406
Rejestracja: 2012-01-21, 22:07
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Makowy » 2012-10-23, 17:38

Jak buczy to nie zwarcie, raczej rozwarcie :).
Jakby było zwarte, to byłaby cisza - na wejściu wzmaka miałbyś masę, czyli zero.
Ja bym szukał przerwanego połączenia. Albo kabel piezzo - preamp, albo sam przetwornik ma przerwę.
łysy32
Posty: 22
Rejestracja: 2012-10-18, 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: łysy32 » 2012-10-26, 11:07

Urwana była masa od piezo.Dolutowałem i już jest super a przy okazji podpiłowałem siodełko mostka zgodnie z radami kolegów z forum.Wyszło bardzo dobrze.Gitarka jest super,wymienię struny i zostaje u mnie.Dzięki za pomoc. Pozdrawiam wszystkich
ODPOWIEDZ