Nawilzanie gitary.

Moderatorzy: popik10, poco

Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2016-08-24, 10:06

Owszem duża wilgotność ale obserwuję gitarę co 2 dni i nie widać objawów zbyt dużej wilgotnośći drewna. Przetrzymam gitarę w takich warunkach aż fala na TOPIE się wyrówna wtedy założę struny. Jest jeszce u mnie pytanie czy TOP ...wróci.. do równej powierzchni.
darek
Posty: 1445
Rejestracja: 2013-03-21, 19:57

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: darek » 2016-08-24, 11:26

Brakuje 18% do uzyskania statusu okrętu podwodnego.
Daję głowę , że w pełnym zanurzeniu wszystko się wyrówna.
Jak czytam takie posty i podobne typu rozbrajanie lutni przy pomocy opalarki to sam nie wiem czy się śmiać czy płakać...
Awatar użytkownika
Jacek A. R.
Posty: 266
Rejestracja: 2015-10-17, 08:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Jacek A. R. » 2016-08-24, 12:27

W wielu przypadkach zbyt duża (powyżej standartowych 60%) wilgotność skutkuje także rozklejaniem się instrumentu - klej "puszcza". To oczywiście zależy od kilku czynników np. wilgotności w której dana gitara była zrobiona, od wilgotności polecanej przez wykonawcę instrumentu, od rodzaju użytego kleju. Kiedy odbierano dla mnie gitarę Antonio Picado model 60 zbudowaną od początku do końca przez lutnika Angel Genis'a tenże specjalnie zwrócił uwagę aby gitara nie była przechowywana w środowisku zbyt wilgotnym.
- im więcej wolno -
- tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2016-08-24, 18:38

Kolego Darek a może by spróbować Obydwie te rzeczy razem...
Uważam sie za osobę rozgarniętą i nie leniwą i temat nawilżania przeczytałem na wielu stronach w różnych językach. I gdyby to było proste jak podają parę dni we futerale z nawilżaczem i gitara wraca do swojego pierwotnego ..stanu... To nawet bym nie zakładał tematu .Od marca nawilżam i efekty jak na w/w obrazku . Gdyby z gitary kapało wodą to z pewnośćią już by pokazała symptomy dużej wilgotności a tu ciągle oznaki gitary przesuszonej. Bardziej już się zastanawiam czy mój higrometr nie zawyża wartości.Oraz czy przesuszony świerk niemiecki już nie powróci do idealnie płaskiej powierzchni. Z góry dziękuję za wyrażenie swojej opini .
darek
Posty: 1445
Rejestracja: 2013-03-21, 19:57

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: darek » 2016-10-24, 08:44

***
Ostatnio zmieniony 2019-04-12, 21:49 przez darek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Piniu
Posty: 2759
Rejestracja: 2011-02-15, 21:24
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Piniu » 2016-10-24, 10:55

Gitara DIY :)
Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2016-10-24, 11:47

Witam. Właśnie że nie widać oznak nadmiernej wilgotnośći w drewnie. Nadal występuje krótka fala ,od kilku dni jest ona w pomieszczeniu troszkę chłodniejszym. Oczywiści zapytanie czy można :?: .Oczywiśie tylko na okres nawilżania. Pozdrawiam i z góry dziekuję za odpowiedz....
Załączniki
DSC_0006.JPG
Aktualne warunki.
DSC_0012.JPG
DSC_0015.JPG
DSC_0016.JPG
DSC_0017.JPG
Awatar użytkownika
Piniu
Posty: 2759
Rejestracja: 2011-02-15, 21:24
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Piniu » 2016-10-24, 12:57

Obawiam się,że to już nie zniknie, ale ja tam się nie znam...
poco
Moderator
Posty: 3918
Rejestracja: 2010-12-06, 14:36
Lokalizacja: Blok Dobryszyce

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: poco » 2016-10-24, 16:42

Ten efekt "krótkiej fali", który Cie tak denerwuje jest chyba nie do usunięcia metodą samego nawilżania.
Wygląda to tak, jakby materiał pomiędzy twardzielą się zapadł, skurczył.
Taki ogląd materiału miewałem często przy renowacji starych mebli i wtedy jedyną metodą było mechaniczne doprowadzenie do płaskości powierzchni.
Śmiem przypuszczać, że drewno w fazie produkcji nie było wystarczająco suche i późniejsze przesuszenie tylko wzmogło efekt jakby osiadania bieli, co uwidoczniło się taką właśnie "pralką".
Chcąc to doprowadzić do stanu pierwotnego, to trzeba by było usunąć lakier, wycyklinować i położyć nowy lakier, a to nie wiadomo, czy nie spowoduje jakichś nowych zmian, albowiem siłą rzeczy top stanie się cieńszy i to sporo.
Radził bym nie walczyć z tym tematem, skoro dźwięk nie jest zdeformowany z tego tytułu. Zresztą nie ma prawdopodobnie zapisu umożliwiającego porównanie przed i po tym przesuszeniu.
Zakładaj struny i ognia, bo taka gitara pozbawiona stałego naprężenia od strun może ujawnić jeszcze inne mankamenty o poważniejszym znaczeniu.
Piszę o tym przez analogie do zachowań gitar elektrycznych, które stoją/wiszą/leżą bez strun i jakie są potem z nimi problemy.
To są tylko moje przemyślenia/przypuszczenia, bo nie miałem kontaktu z takim przypadkiem, a realnie może być jeszcze inaczej.
Instrument ma grać i niech lepiej dochodzi do siebie niejako "w akcji", co jest moim zdaniem korzystniejsze niż stagnacja.
Zaaplikuj jej tylko nawilżacz do otworu rezonansowego, taki fabryczny, lub inny wykonany domowym sposobem i niech hula, bo ona lubi wibracje/drgania. :-D
Pozdrawiam, Ryszard
via vita curva est
Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2016-10-24, 18:55

Serdecznie dziękuję ..poco..za merytoryczną odpowiedz moje przypuszczenia że fala nie zniknie tylko potwierdzasz . Z pewnością 3 lata bez nawilżania w futerale w Hiszpanii zrobiły swoje , nawet biorąc do ręki czuje się że jej waga wyrażnie wzrosła od momentu nawilżania dlatego za Twoją poradą założę struny . Chyba że Ktos na forum mi doradzi jak mam postapić. Jeszcze raz wielkie dzieki za poświecony czas. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2017-06-17, 13:39

Po wielu miesiącach postanowiłem powrócić do tematu . Po roku nawilżania załozyłem struny , różnica widoczna na załacznikach . Mam zapytanie czy przyjemny zapach drewna wydobywający sie z otworu rezonansowego jest oznaką prawidłowej wilgotnośći .
Załączniki
Na Forum..JPG
Na Forum 2.JPG
Awatar użytkownika
Jacek A. R.
Posty: 266
Rejestracja: 2015-10-17, 08:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Jacek A. R. » 2017-06-17, 19:53

- może to być charakterystyczny zapach cedru - jeśli płyta główna jest wykonana z cedru właśnie. Znam gitary z topem z cedru które (nawilżane prawidłowo) po kilkunastu albo i więcej latach nadal mają ten przyjemny, charakterystyczny zapach cedru. Natomiast prawidłową wilgotność czyli +- 60 % wskazuje higrometr, który na stale "mieszka" wraz z gitarą w dobrym futerale.
- im więcej wolno -
- tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Eduardo 5P
Posty: 62
Rejestracja: 2016-05-10, 10:56
Lokalizacja: Opolskie

Re: Nawilzanie gitary.

Post autor: Eduardo 5P » 2019-01-01, 18:20

Witam. Jaka jest przyczyna że nie mogę wyświetlić obrazów wyświetla komunikat... Błąd ładowania obrazka.... Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ